terere

Terere, czyli yerba mate parzona na zimno

wpis w: Napoje i mikstury, Przepiśnik | 0

Yerba mate albo się kocha, albo nienawidzi. Tradycyjnie zaparzona, wykrzywiła niejedną twarz w grymasie zniesmaczenia cierpko-gorzkim naparem. Latem warto pokusić się o macerowaną yerbę, czyli terere – smakowo wersję light. Łagodna, ale równie pobudzająca jest pyszną bazą do mrożonych herbat i koktajli.

Tradycyjna yerba mate, zaparzona w tykwie i pita przez bombillę, zawiera więcej fusów niż wody. Parzy się ją w ok. 70 stopniach, zalewając dużą ilość suszu wodą i stopniowo dolewając kolejne porcje. Pochodząca z Ameryki Południowej herbata zawiera w sobie mnóstwo kofeiny. Jeśli nie lubicie kawy – to yerba będzie jej najlepszym zamiennikiem. Jednak smak takiego gęstego od suszu naparu jest dość intensywny. Moje europejskie kubki smakowe zupełnie go nie tolerują. Ale to yerba jest dla ludzi, nie ludzie dla yerby – dlatego ja parzę ją po prostu jak herbatę. Wtedy smakiem przypomina zieloną – można dodać do niej miodu, przypraw korzennych a nawet mleka. Jeśli zaczniecie przygodę z yerba mate od takich pyszności, gwarantuję, że się zakochacie!

Moją ulubioną metodą „parzenia” yerby jest terere – czyli zaparzona na zimno. Łagodna, o słomkowym smaku, pobudza równie dobrze i jest mega orzeźwiająca! Od kiedy odkryłam terere, stała się bazą do wszystkich mrożonych herbat. Tu odzywa się wewnętrzny leń – po co parzyć herbatę, czekać aż ostygnie i ją chłodzić. Przecież można zaparzyć ją na zimno! Z plasterkami owoców, miodem, świeżymi ziołami… czego więcej trzeba w upalny dzień, niż oszroniony dzbanek pełnej antyoksydantów herbaty?

Terere, czyli yerba mate parzona na zimno

Składniki

3 łyżki dowolnej yerba mate
1 l wody źródlanej lub filtrowanej
1 pomarańcza
kostki lodu

Wykonanie

Do dzbanka lub naczynia do parzenia cold brew wsypujemy susz yerba mate i zalewamy wodą. Wstawiamy do lodówki na 1-2 godziny jeśli lubimy delikatny smak lub dłużej – jeżeli bardziej wyrazisty. Możemy macerować nawet przez całą noc. Ten sam susz możemy zalewać wodą nawet 2-3 razy. Jeśli przygotowywaliśmy terere w dzbanku, przecedzamy je przez filtr do kawy, aby pozbyć się fusów. Do napoju dodajemy pokrojoną w plastry pomarańczę lub inne dodatki i kostki lodu.