Pasta z suszonych pomidorów i słonecznika

wpis w: Lanczboks, Przepiśnik, Śniadanie | 0

Pasty kanapkowe często ratują codzienne menu. W porannym pośpiechu łapiemy kromkę i poddajemy się codziennemu pędowi. Kto jednak powiedział, że ta kanapka musi być byle jaka? Domowe pieczywo i pasta z suszonych pomidorów sprawią, że dzień – nawet zabiegany i pełen wyzwań – zacznie się po prostu pysznie.

IMG_8361 IMG_8382 IMG_8393-2

Ostatnio w mojej kuchni zrobiło się bardzo roślinnie. Ale dobrze mi z tym! Mam nadzieję, że wam też. Dzisiejszy przepis to wariacja na temat pasty, którą nauczyłam się przygotowywać jeszcze, gdy pracowałam w gastronomii. Ten epizod nauczył mnie wielu kulinarnych trików! Twaróg + suszone pomidory to smarowidło, które świetnie sprawdza się do tartinek i małych kanapek. Jeśli jesteście fanami nabiału – spróbujcie zamienić słonecznik z tego przepisu właśnie na biały ser. Wegańska wersja, na którą was zapraszam, jest mniej kwaśna, nieco bardziej tłusta i, według mnie, jeszcze pyszniejsza. Z ogórkiem małosolnym na domowej grahamce – rewelka!

Pasta z suszonych pomidorów i słonecznika

Składniki

50 g nasion słonecznika
8 suszonych pomidorów z oleju
1 łyżeczka ajwaru
szczypta chili
1 ząbek czosnku
sól, pieprz
opcjonalnie: 1 łyżeczka płatków drożdżowych*

Wykonanie

Nasiona słonecznika zalewamy zimną wodą i moczymy przez noc. Na drugi dzień odcedzamy je i wsypujemy do kielicha blendera. Czosnek przeciskamy przez praskę. Dodajemy suszone pomidory, przyprawy i odrobinę wody przegotowanej. Blendujemy na gładką pastę, doprawiamy do smaku. Pastę podajemy ze świeżym pieczywem.

Jeżeli chcemy przygotować sos do makaronu, ryżu lub kaszy możemy dodać do naszej pasty więcej wody lub oliwy. Mniej gęsta, podobnie jak pesto, świetnie sprawdzi się jako sos. Podany np. w towarzystwie rukoli, czarnych oliwek i mozzarelli, posmakuje wielbicielom włoskiej kuchni.

Na zakupach

Płatki drożdżowe to dodatek szczególnie popularny w kuchni wegańskiej, ale nie warto się z tym sugerować. Świetnie pasuje do wielu dań, również mięsnych! Płatki mają delikatny, serowy smak. Świetnie sprawdzą się jako lekki zamiennik parmezanu w sosach, pastach i jako posypka. Zawierają sporo białka, a niewiele tłuszczu. Właśnie za to je uwielbiam – mogę cieszyć się serowym smakiem bez zastanawiania się, czy jutro wcisnę się w ulubioną kieckę.