Pizza z jajem

wpis w: Obiad, Przepiśnik, Śniadanie | 0

Pizza to potrawa, którą mogę jeść na okrągło! W różnych wariacjach, z najdziwniejszymi dodatkami – zawsze wychodzi pyszna. Wy też macie słabość do kuchni włoskiej? Dziś proponuję pizzę w wersji śniadaniowej. Albo nie! Po prostu pizzę z jajem.

Przepis na idealną pizzę nie jest mój. Mistrzem pizzy w domu jest Filip – mój chłopak. Jest w tym absolutnym mistrzem, mogę mu co najwyżej mąkę przesiewać. Czasami jednak porywam się na eksperymenty i próbuję doścignąć mistrza. Podobno jestem całkiem pilnym pizza-uczniem! Samą koncepcję pizzy z jajem podkradłam za to naszemu koledze, Pawłowi (którego z tego miejsca pozdrawiam ;)). Jego drugą wersją tej potrawy jest frittatopizza, czyli pizza w roztrzepanym jajkiem rozlanym na wierzchu i zapieczonym. Z pomocą tych dwóch łasuchów zrodził się przepis, który zrobił furorę na moim instagramowym profilu. Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy! Oto pizza doskonała!

Pizza z jajem

Składniki
250 g mąki pszennej
125 ml ciepłej wody
1 łyżeczka cukru
1 paczka suszonych drożdży
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki curry
1 łyżeczka ziół prowansalskich
2 łyżki oleju rzepakowego
3 łyżki domowego ketchupu lub przecieru pomidorowego
150 g mozzarelli lub 2 łyżki płatków drożdżowych
100 g salami
1/2 pomidora
1/2 cebuli
opcjonalnie: garść oliwek, kawałek czerwonej papryki
4 jajka

Wykonanie
Wodę, cukier, 2 łyżki mąki i drożdże mieszamy w kubku i odstawiamy na 15 minut. W międzyczasie przesiewamy do miski makę, dodajemy przyprawy, olej i mieszamy. Dolewamy zaczynu drożdżowego i zagniatamy gładkie, elastyczne ciasto. Rozwałkowujemy je i wykładamy nim formę do tarty. Odstawiamy na 20 minut. W międzyczasie kroimy  pomidora, paprykę, oliwki i cebulę w plasterki. Mozzarellę ścieramy na tarce o grubych oczkach. Na wyrośniętej  pizzy rozsmarowujemy ketchup, a następnie posypujemy ją serem lub płatkami drożdżowymi. Na wierzchu układamy salami i wszystkie warzywa. Delikatnie wbijamy na pizzę jajka. Pieczemy w temperaturze 225 stopni przez 12 minut. Pod koniec pieczenia sprawdzamy, czy białko się ścięło. Jeśli nie, zostawiamy pizzę w piekarniku jeszcze na chwilę.