7 pomysłów na prezent dla foodies

wpis w: Notatnik, Od kuchni | 0

Jak z nimi jest, każdy wie. Wręczanie prezentów wiąże się z pewnym dreszczykiem emocji. Czy się spodoba? Czy nie ma już takiej książki? A może mój pomysł jest zbyt mało osobisty? Jeśli obdarowywanie to dla was stres porównywalny z maturą ustną z języka mandaryńskiego, spieszę ukoić skołatane nerwy! Jedzenie to ZAWSZE strzał w dziesiątkę!

Polski dizajn 

Młodzi, gniewni, kreatywni. Tacy są twórcy z małych pracowni, którzy produkują niepowtarzalne rzeczy! Kubek od jednego z takich twórców to już nie to samo, co taki z sieciówki. Manufaktury produkują krótkie serie pięknych przedmiotów, zwykle ręcznie! Herbata w takim naczyniu, wykonanym z pasją i sercem, smakuje zupełnie inaczej. I to wcale nie jest zwykły frazes! Spróbujcie malinowej z kubka For.rest, cena: 47 zł, www.forrestdesign.pl

Na rozgrzewkę

Premiera kolejnego filmu „Star Wars” już za chwilę! Dla fanów marka Keep Cup przygotowała specjalną serię kubków termicznych. Reszta świata może zaopatrzyć się w jeden z kilkudziesięciu wariantów kolorystycznych. Co je wyróżnia? Proste wieczko, które łatwo utrzymać w czystości, praktyczna gumka, dzięki której się nie oparzymy i lekki, świetnie trzymający ciepło materiał. Póki co to mój numer jeden wśród kubków termicznych. Niezbędny gadżet dla ciepłolubów i kawoszy znajdziecie na www.coffeedesk.pl. Cena od 45 zł.

Do poczytania

Książek kulinarnych nigdy dość! Dla przepisów, pięknych zdjęć i inspiracji. Książka Kasi Gubały „Warzywa górą!”, przy tworzeniu której miałam przyjemność pracować, to jedna z najciekawszych pozycji o kuchni roślinnej. Zastrzyk podstawowej wiedzy, kultowych dla roślinożerców przepisów, ale też parę stron wariacji i smakowitych eksperymentów. Cena: 49,90 zł, dostępna niemal we wszystkich księgarniach.

Dla tych, których kuchnia wege nie kręci, proponuję czytadło pełne dystansu i humoru. „Kuchnia” z serii „Poradnik hipstera” odmieni wasze życie. Jeśli chcecie zabłysnąć w towarzystwie foodies, już nigdy więcej w towarzystwie nie wypaść na ignoranta, a jednocześnie nie musieć googlać pod stołem dziwnych zwrotów związanych z kulinarnym światkiem – to lektura obowiązkowa! Oczywiście mówię to z przymróżeniem oka. Davey Neil prześmiewa snobizm, rozgrzesza hedonizm i rozluźnia atmosferę wokół kuchni. Będziecie śmiać się do łez! Cena: 28 zł, dostępna w Empiku i dużych księgarniach.

Szczypta inspiracji

Przyprawy, zioła, sosy i dodatki. Pobudzają kreatywność i rozszerzają kulinarne horyzonty. I nie mówię tu o zestawie sól, pieprz, zioła prowansalskie. W sklepach z kuchnią orientalną (np. moje ukochane Kuchnie Świata) dostaniecie całą gamę smakołyków. Od wody z kwiatów pomarańczy, przez wędzoną paprykę, po liście kaffiru czy sambal. Taki prezent wnosi do kuchni świeżość, nowe pomysły, nutkę ekscytacji. Uwielbiam! Dla fanów bourbona i wędzonych smaków polecam sos BBQ Jacka Danielsa. Przetestowany na Filipie – radość była ogromna 🙂

Happy feet

W buraki, marchewki, burgery czy jajka. Kolorowe, foodiesowe skarpetki to zawsze dobry pomysł. Niezobowiązujący, praktyczny i zabawny. Pasują i do sportowego stroju, i poważnego garnituru. Cena: 25 zł, www.manymornings.com.

Danie na ścianie 

Nasze mieszkanie obrazuje to, kim jesteśmy. Dlatego każdy foodie na półkach ma mnóstwo książek i magazynów kulinarnych, kuchnię pełną przypraw, gadżetów i innych bajerów, pamięć telefonu zapchaną foodpornem, a ściany…? Wymowny plakat albo kolaż ze zdjęć ze smakowitych podróży to osobisty prezent. Dobrze wybrany trafia w sedno, prosto do serduszka, wzrusza i codziennie przypomina o tym „jak ty mnie dobrze znasz”. Mój plakat pochodzi z wrocławskiej „Natury rzeczy”, piękne projekty znajdziecie też w „Bardzo rozsądnie”.

Mała czarna

Świeżo i lokalnie palona kawa to rarytas lepszy niż pięć bombonierek! I wbrew pozorom może to być bardzo spersonalizowany prezent! Dobrana pod ulubioną metodę parzenia (przelewy czy espresso, a może do kawy z mlekiem?), z kraju, do którego marzy nam się podróż (Etiopia, Kostaryka, Brazylia…), lub o ulubionym bukiecie smaków (kakao i karmel, cytrusy czy kwiaty i brzoskwinie?). Możliwości jest mnóstwo! Najlepiej poradzić się baristy. Dla wrocławian polecam kawy z Etno Cafe i Czarnego Deszczu. www.etnocafe.pl, www.czarnydeszcz.pl, cena od 25 zł.