Zimowy dal z batatami

wpis w: Lanczboks, Obiad, Przepiśnik | 0

Dal można przygotować na tysiąc sposobów. Od lekkiej zupy po gęsty, ostry jak język Gordona Ramsaya gulasz. Rozgrzewający, aromatyczny i pikantny – taki lubię najbardziej. Ale przede wszystkim, jednym garnkiem możemy wykarmić całą armię! 

W mojej kuchni każda potrawa zmienia się w zależności od pór roku. Nawet hummus wiosną zielenieje od czosnku niedźwiedziego, a zimą obfituje w dodatkową porcję tahiny i solidną dawkę kuminu. Podobnie jest z dalem. Latem przygotowuję go ze świeżych pomidorów i papryki, a na koniec wzbogacam solidną porcją świeżych ziół. Zimą stawiam na dodatkową porcję przypraw (przoduje wędzona papryka i sambal), a główną rolę odgrywają bulwy i warzywa korzeniowe. Baza jest prosta: pomidory i soczewica. Dalej najlepszy jest freestyle!

Zimowy dal z batatami

Składniki
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka oleju kokosowego lub ryżowego
1 łyżeczka kuminu
1 łyżeczka wędzonej papryki
1/2 łyżeczki pasty sambal oelek lub chili
3 cm kłącza imbiru
400 ml passaty pomidorowej
150 g czerwonej soczewicy
300 ml wody
1 batat (200-300 g)
opcjonalnie: 2 suszone liście kafiru
100 ml mleka kokosowego
sól, pieprz
1/2 pęczka natki pietruszki (może być mrożona)

Wykonanie

W garnku rozgrzewamy olej. Cebulę kroimy w kostkę, a czosnek drobno siekamy. Szklimy, a następnie dodajemy kumin i wędzoną paprykę. Podsmażamy przez 30 sekund i dodajemy passaty pomidorowej. Soczewicę solidnie płuczemy zimną wodą i wrzucamy do garnka. Batata obieramy i kroimy w grubą kostkę – dodajemy do dalu. Dorzucamy sambalu, drobno posiekanego imbiru i kafiru. Dolewamy wody. Gotujemy przez 30 minut. Dodajemy mleka kokosowego, wyciągamy liście kafiru i gotujemy jeszcze przez 10 minut. Doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy na gorąco, posypane posiekaną natką pietruszki.